Krótki wpisik

Pozdrawiam serdecznie wszystkie osoby które do mnie napisały przez ostatnie kilka miesięcy. Bardzo przepraszam, że nie jestem w stanie odpisywać na wszystkie maile. Niestety ostatni rok był dla mnie bardzo burzliwy. Zmieniłem pracę, nowa jest bardzo wymagająca, dość sporo wyjeżdżam, staram się nadgonić wiedzę w swoim fachu, a także nauczyć (albo dokończyć naukę) drugiego języka obcego. Traktuję to jako formę bezpieczeństwa zawodowego. Niestety lat przybywa, a chciałbym uniknąć sytuacji wypadnięcia z obiegu. Czasy nie są łatwe, a potrzeby dorastających dzieci coraz większe. Dużo wyzwań i trudności, ale też sporo (choć czasem niełatwej) satysfakcji. Jeśli chodzi o moje zdrowie i samopoczucie psychiczne (bo ciągle dostaję zapytania w tym temacie :-) ), to mam się bardzo dobrze. Mam nadzieję, że dobiję do momentu, gdy będę miał trochę więcej czasu, i może inną perspektywę, żeby znowu coś ciekawego napisać i czymś się podzielić.Dziękuję za wszystkie maile! Za wszystkich nerwicowców trzymam kciuki! Wiem, że będzie dobrze!

Aktualności

Od dłuższego czasu nie wprowadzałem nowych wiadomości. Dostałem jednak listy z pytaniami, czy nic się ze mną nie stało, albo czy nie zacząłem cierpieć na nawrót nerwicy. Dementuję :) – wzorem Marka Twaina mogę powiedzieć, że „pogłoski o mojej śmierci są mocno przesadzone” :)

Bardzo jednak wszystkim dziękuję za maile. Faktem jest, że muszę poświęcić trochę czasu na inne zadania – nadgonienie moich zawodowych kompetencji itd., stąd moja mniejsza aktywność i opóźnienia w odpowiadaniu na maile. Nie jestem również w stanie prowadzić zdalnej psychoterapii, o co czasami jestem (najczęściej nie wprost) proszony w mailach. Nie czuję się kompetentny, ani wystarczająco dostępny – i chyba po prostu nie ma to sensu, tak więc proszę o zrozumienie.

W dziale „Polecam” dołożyłem dwa nowe linki do stron o nerwicy m.in o wpływie uformowania w rodzinie alkoholowej – zachęcam do zapoznania się.

Wydawnictwo WAM zasugerowało mi, żebym rozważył napisanie kontynuacji czy uzupełnienia książki. Chciałbym to zrobić i nawet zacząłem zbierać materiały. To nie będzie szybko, ale jest możliwe. O ile uda mi się spełnić dwa warunki: że nie będę przyjmował roli ‚guru od wszystkiego’ i że nie będę w znaczącym stopniu powtarzał informacji z pierwszej książeczki. Niby warunki proste, ale jednak są pewnym wyzwaniem..

Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytelników tej strony!

Grzegorz Szaffer

 

 

Z przykrością muszę stwierdzić, że z powodu sytuacji w której się znalazłem i nadmiaru zobowiązań, nie jestem w stanie odpowiadać na wszystkie listy, które dostaję. Tych wszystkich, którzy do mnie napisali i ciągle piszą  bardzo przepraszam…

Święta

 

20130328_071054

Z okazji Świąt Wielkanocnych składam wszystkim Czytelnikom strony najserdeczniejsze życzenia -  odnowy duchowej, wytchnienia od ciągłego napięcia i zapomnienia o lęku.
I szybkiego nadejścia wiosny!
Grzegorz

Konkurs

Otrzymałem z wydawnictwa kilka egzemplarzy autorskich książki i chciałbym je rozdystrybuować wśród sympatycznych czytelników strony :) . W tym celu proponuję następujący konkurs:

  1. Wyślę książki osobom, które do końca marca przyślą informację o postępach w wychodzeniu z nerwicy. Nie muszą to być sprawozdania całkowitego wyzdrowienia. Wystarczy, że będzie wyraźny postęp i podzielenie się własnym pozytywnym doświadczeniem, zwłaszcza, jeśli będzie ono efektem realizacji planu rzucenia wyzwania lękowi. Zachęcam więc do stworzenia takiego planu. Nie będę oceniał formy ani stylu przesłanych wiadomości, ale zachęcam do takiego ich napisania, żeby inni mogli z nich skorzystać. Zamierzam je bowiem na stronie opublikować.  Wysłanie wiadomości w ramach konkursu oznacza zgodę na jej publikację na stronie. :)
  2. Planuję wysłać 6 książek, jeśli dostanę wiadomości od większej ilości osób, zrobię losowanie.
  3. Warunkiem jest podanie imienia albo pseudonimu, no i jakiegoś adresu skutecznego doręczenia przesyłki (po ewentualnym wylosowaniu). Adresów mailowych, a tym bardziej pocztowych oczywiście nie będę w żaden sposób ujawniał.
  4. W konkursie mogą również brać udział osoby, których doświadczenie wychodzenia z nerwicy już zostało opublikowane na stronie. W takim przypadku proszę tylko o informacje o chęci wzięcia udziału.
  5. Książki opatrzę dedykacjami (treść dedykacji może być według życzenia odbiorcy)

Zapraszam do udziału!!

:)

Na Nowy Rok życzę wszystkim pogrążonym w nerwicy nadziei i wytrwałości w jej pokonywaniu, samych dobrych myśli, a przede wszystkim zaufania: do siebie, do swoich uczuć, do Opatrzności.
Grzegorz

Wydawnictwo WAM umieściło moją książkę o nerwicy na liście zapowiedzi na styczeń 2013, o czym dowiedziałem się od pewnej sympatycznej czytelniczki tej strony (którą serdecznie pozdrawiam :) i bardzo jej za to dziękuję). Książka jest poprawioną i rozszerzoną wersją tej strony, no i oczywiście profesjonalnie zredagowaną. Moja materialna korzyść z publikacji jest niewielka, ale cieszę się, że w ten sposób będę mógł dotrzeć do potencjalnie szerszego grona odbiorców i więcej osób będzie mogło z mojej historii skorzystać. A myślę, że sprawi ona również przyjemność tym wszystkim czytelniczkom i czytelnikom strony, którzy mnie do takiej publikacji zachęcali. :)

W kolejnym kroku postaram się przetłumaczyć stronę na angielski i udostępnić ją w tym języku. Powinienem się z tym uporać do końca zimy..

I jeszcze tylko krótki tekst od tej samej osoby. Trochę ciepłej mądrości o zmaganiu się, bo przecież droga nie jest łatwa…

[...]Ja po ostatnim nawrocie czuję się dobrze, chociaż wolna całkowicie nie jestem. Ten ostatni nawrót pokonałam jednak chyba z najlepszym efektem. Wciąz mam wydrukowane teksty z Twojej strony, do których zaglądałam kilka razy w czasie nawrotu. Mam kilka nowych przemyśleń, jestem spokojniejsza, wnoszę sobie do życia więcej duchowości, szukam nowych dróg myślenia. Mam też głębokie przekonanie, idąc za Twoimi wskazówkami i czytelników, że  to już tak będzie ze mną w tym życiu, że moje morze jest trochę niespokojne i czasem mocniej faluje. Teraz - jak nigdy – myśli płyną przeze mnie i czasem mnie dotkną głęboko, ale czasem już z niczym złym się nie kojarzą. Odpływają.

Miałam okazję też komuś innemu pomóc w tym, aby sam sobie zaczął pomagać, gdy znalazł się w podobnej sytuacji…

Pragnę poinformować, ze moje starania wydawnicze nie poszły na marne i jakiś czas temu podpisałem umowę z wydawnictwem WAM na wydanie moich tekstów w formie drukowanej książki:-). Bardzo dziękuję tym wszystkim, którzy mnie do tego zachęcali! Będzie to rozszerzona i poprawiona wersja tego co jest na stronie (mojej historii oraz metod pokonania nerwicy). Książka powinna sie ukazać na początku 2013 roku. Napiszę, gdy pojawią sie bliższe szczegóły wydania.
G.